Jak pomóc dziecku w powrocie do szkoły – Anna Jurek

Jak pomóc dziecku w powrocie do szkoły – Anna Jurek

Dziś dla wielu z nas – rodziców dzieci w szkołach i przedszkolach jest wielki dzień. Powrót dzieci do szkoły po kilku tygodniach wakacji. Nie sam powrót jest jednak problemem, a raczej zmiana kontekstu. Jesteśmy w trybie wakacyjnym. Jesteśmy blisko z rodziną, przeżywamy ten czas intensywnie. I nagle pewnego dnia trzeba wcześniej wstać, i .. no właśnie – trzeba robić różne rzeczy – na przykład wcześnie wstawać i jeździć do szkoły. Jak przygotować dzieci na tą zmianę. Jak pomóc dzieciom, i nam rodzicom, w tym wyzwaniu? Dziś na blogu gościnny wpis Ani Jurek – psycholożki pracującej na co dzień z dziećmi. Czytaj dalej

Podcastowy dzień dziecka 2018 cz.2

Podcastowy dzień dziecka 2018 cz.2

Podcastowy dzień dziecka wciąż trwa. Twoi ulubieni podcasterzy nagrali wiersze! Wiersze te były strasznie łobuzerskie i zamiast siedzieć grzecznie na swoim miejscu, rozbiegły się i pochowały w różnych podcastach. Czy daliście radę znaleźć je wszystkie w zeszłym tygodniu? Wiersz, którzy nagraliśmy my, właśnie do nas wrócił choć wciąż dostępny jest w podcaście „Jestem zielona”, którego autorem jest Agnieszka Zdunek oraz Zofia Owczarek.

Tym razem zapraszam Cię do posłuchania jak w raz całą rodzinką, z podziałem na role, czytamy „Sójkę” Jana Brzechwy.

Pobierz plik w formacie MP3 | Zasubskrybuj i słuchaj w iTunes  | Android | Stitcher | RSS

Czytaj dalej

Podcastowy dzień dziecka 2018

PDD_event_01.png

Nie dorastajcie i znajdźcie wszystkie wiersze!

Ten dzień dziecka jest wyjątkowy. Twoi ulubieni podcasterzy nagrali wiersze! Wiersze te były strasznie łobuzerskie i zamiast siedzieć grzecznie na swoim miejscu, rozbiegły się i pochowały w różnych podcastach. Czy dasz radę znaleźć je wszystkie?

U nas posłuchajcie jak wiersz Agnieszki Frączek pod tytułem „Dinożarł” czyta dla Was Damian Paluch z podcastu Fantasmagieria.

Pobierz plik w formacie MP3 | Zasubskrybuj i słuchaj w iTunes  | Android | Stitcher | RSS

Czytaj dalej

Jak przetrwać poród by nie zrobić sobie krzywdy, pomóc żonie i zostać bohaterem

Jak przetrwać poród by nie zrobić sobie krzywdy, pomóc żonie i zostać bohaterem

Jest piękna majowa niedziela. Przy śniadaniu rozmawiamy o pogodzie, że wreszcie świeci słońce i że dziś obowiązkowo idziemy na piknik. A jeśli pogoda dopisze – zostajemy cały dzień na zewnątrz. Żona jakby od niechcenia wtrąca, że chyba w nocy miała jakieś skurcze, ale nie jest pewna. Podświadomie chyba oboje nie chcemy sobie „psuć” planów piknikowych, więc pytam tylko, czy dobrze się czuje i w myślach analizuję, czy wszystko mamy gotowe. Z doświadczenia z Pierworodnym wiem, że od pierwszych skurczów do urodzin może być jeszcze nawet trzy dni. W myślach klikam kolejne punkty z listy kontrolnej. Jesteśmy gotowi i wyluzowani. Chyba nawet za bardzo wyluzowani…

Pobierz plik w formacie MP3 | Zasubskrybuj i słuchaj w iTunes  | Android | Stitcher | RSS

Czytaj dalej

Jak przestać narzekać

1920x1080-1DDD17R

To był udany wyjazd. Właśnie wracaliśmy samochodem z Pierworodnym z centrum rozrywki dla dzieciaków. Bawiliśmy się jak zwykle przednio, dzień był pogodny i trochę przez przypadek odkryliśmy nową, bardzo malowniczą drogę do domu. Jedynym  mankamentem był fakt, że trzeba co chwilę przejechać przez rondo. I właśnie tuż za jednym z rond przez jakie przejeżdżałem zauważyłem tego zawalidrogę. Stary Golf kombi na światłach awaryjnych, tuż za wyjazdem z ronda. Typowy objaw bezmyślności. „No co za niedorajda, jakby nie mógł zjechać na pobliską zatoczkę autobusową.” Pomyślałem sobie i zacząłem penetrować groźnym wzrokiem kto tam siedzi za kółkiem. To co zobaczyłem zmroziło mi krew w żyłach. 

Pobierz plik w formacie MP3 | Zasubskrybuj i słuchaj w iTunes  | Android | Stitcher | RSS

Czytaj dalej

Jak powstaje pasja i jak ją zaszczepić w dziecku

1920x1080-YTJest piękny wakacyjny dzień. A w zasadzie jest już wieczór. Dolecieliśmy w końcu na wakacje. Jest już stosunkowo późno jak dla Pierworodnego, a dodatkowo okazuje się, że wypożyczalnia samochodów nie znajduje się na lotnisku, ale „tuż obok”. Trzeba tam dojechać busem. Pakujemy więc wszystkich członków naszej załogi i wszystkie tobołki, zajmując połowę miejsca w środku i jedziemy. Na miejscu w wypożyczalni okazuje się, że ktoś w kolejce przede mną wypożyczył mały i tani samochód, bo na zdjęciu był model ABC. Tutaj na miejscu dostał inny mały model XYZ z tego samego segmentu, ale z mniejszym bagażnikiem i teraz jeden bagaż jest nie do upchnięcia. Co za gość!? Jak można było tego nie sprawdzić – myślę sobie podając numer mojej rezerwacji i wyjmując portfel, żeby wyjąć kartę debetową i prawo jazdy. Karta jest. Prawa jazdy nie ma w portfelu… To był pierwszy ogień do ugaszenia tego lata, ale nie był on najtrudniejszy…

Pobierz plik w formacie MP3 | Zasubskrybuj i słuchaj w iTunes  | Android | Stitcher | RSS

Czytaj dalej

Jak radzić sobie ze zmęczeniem na poziomie rodzic

Jak radzić sobie ze zmęczeniem na poziomie rodzic

Zmęczenie -> wyczerpanie -> poziom rodzic

Rodzicielstwo pełne jest niesamowicie wzniosłych, satysfakcjonujących i naprawdę wspaniałych chwil. Jeśli jednak swoją rolę traktujemy serio i angażujemy się maksymalnie, nadejdzie taki czas, że po prostu braknie nam pary.

Przy pierwszym potomku wszystko jest nowe. Uczymy się wszystkiego, próbujemy różnych rzeczy, sami jesteśmy trochę jak dzieci. Ja pamiętam, że bardziej niż fizycznie, wyczerpany byłem emocjonalnie. Pamiętam szczególnie dzień, około tygodnia po porodzie Pierworodnego..

Pobierz plik w formacie MP3 | Zasubskrybuj i słuchaj w iTunes  | Android | Stitcher | RSS

Czytaj dalej